Za 10 lat wszyscy będziecie takie mieć. Skończy się rumakowanie z tanią pielęgnacją, brukowaniem setek metrów kwadratowych granitem, sadzeniem delikatnych roślin i podlewaniem trawników.
Pierwszy plac młodego Wrocławia, zalążek miasta, od którego ulice tyczone są ku kościołowi, nowemu rynkowi, rzece, po dwie z każdego narożnika prostopadle do siebie.